IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Pokój o numerze 25

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Uczeń NOT
Posty : 25
Data dołączenia : 14/09/2015

PisanieTemat: Pokój o numerze 25   Nie Wrz 20, 2015 1:47 pm

Plan pokoju:
Pokój numer 25 jak na razie nie był z nikim dzielony i jak na razie zamieszkiwał go sam Minato. Był to średniej wielkości pokój  z 2 łóżkami, z 1 umieszczonym na przeciwko drzwi, pod oknem, oraz 2 umieszczone po prawej stronie. Poza łóżkami było tam biurko, 3 krzesła, 1 przy biurku a 2 przy niewielkim stoliku. Poza tym była niewielka szafa. ogólnie pokój był dość estetyczny i nie zabałaganiony, aczkolwiek na łóżku pod oknem obecnie znajdowały się 2 walizki i plecak, albowiem ledwo kilka godzin temu Minato wprowadził się w te progi.


Całe Death City to było dla niego coś kompletnie nowego, poza radami od jego kumpla nie wiedział nic o tym miejscu więc jak na razie był tu trochę zagubiony. Obecnie zaczął się rozpakowywać i układał swoje ciuchy w szafie a na ścianie przy jego łóżku powiesił kilka plakatów jego ulubionych zespołów rockowych. Gdy po pewnym czasie większość bagaży była rozpakowana wrzucił walizki pod łóżko a plecak umieścił w miejscu gdzie przy spaniu miałby nogi. Gdy wszystko już zrobił walnął się wygodnie na łóżko i wlepił wzrok w sufit
-Yare yare, nie ma nic do roboty, w sumie wypadałoby poznać kogoś z okolicy, a potem udać się do szkoły aby wszystko tam załatwić
Powiedział w sumie sam do siebie by następnie odbić się dłońmi od materaca i wylądował nogami na ziemi. z kieszeni wyjął słuchawki i telefon by następnie podłączyć słuchawki do telefonu i po puszczeniu muzyki schować telefon do jednej z kieszeni a słuchawki wetknąć w uszy. Wyjął klucze by zamknąć pokój a następnie z rękoma w kieszeniach ruszył przed siebie z tradycyjnym dla niego szerokim uśmiechem i zamyślonym spojrzeniu.


[z.t.]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t699-minato-namikaze-gotowe#4270

avatar
Uczeń NOT
Posty : 25
Data dołączenia : 14/09/2015

PisanieTemat: Re: Pokój o numerze 25   Wto Paź 06, 2015 6:40 pm

Minato wraz z Azurem weszli do budynku akademika, chłopak poprowadził Azurę przez korytarz na którym był jego pokój a następnie otworzył drzwi. Nic się nie zmieniło od kiedy wyszedł z pokoju. Podszedł do swojego łóżka by następnie sięgnąć po plecak i zacząć w nim grzebać. Przy okazji znalazł jeszcze jeden plakat zespołu Rockowego więc wyjął go na zewnątrz by później go powiesić razem z tymi które już wisiały na ścianie. Po 5 minutach szukania i wyjęciu kilku rzeczy z plecaka na łóżko znalazł to czego szukał - nie wielką fiolkę z brązowego szkła. W środku znajdowała się gęsta ciecz w kolorze ciemnej zieleni.Fiolka ta była zatkana korkiem. Minato wstał z łóżka i dał fiolkę Azurze.
-To to, wystarczy kropla by porządnie przespać jakieś 1- do 12 godzin snem mocnym jak diabli. jeśli nie zadziała 1 kropla, w co wątpię możesz wziąć więcej ale nie więcej niż 3
Powiedział marszcząc brwi.
-Wyciąg zaczyna działać po około 20-30 minutach. No dobra, to co,kierunek Shibusen czy wolisz na chwilę usiąść? W razie czego mogę zrobić herbatę czy coś
Powiedział wzruszając barkami. Jemu było obojętne więc czekał na odpowiedź chłopaka
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t699-minato-namikaze-gotowe#4270

avatar
Uczeń NOT
Posty : 60
Data dołączenia : 19/09/2015

PisanieTemat: Re: Pokój o numerze 25   Wto Paź 06, 2015 7:14 pm

Azura oparł się o ścianę obok drzwi i przyglądał się Minato jak ten szpera w plecaku. W międzyczasie rozejrzał się po pokoju. Widać było, że chłopak tyle co się wprowadził. Nie było widać praktycznie żadnych oznak używania pokoju. Kiedy blondyna podszedł z fiolką do Azury ten wziął ją i podniósł na poziom oczu by się dokładnie przyjrzeć zawartości. Wysłuchał dokładnie instrukcji "obsługi" wywaru. "Naprawdę jest to aż tak mocne? Nie dowiem się aż nie spróbuję." pomyślał
-Jeszcze raz dzięki za ten wywar. Nie jest problemem, że tak po prostu go sobie wezmę? Może mam ci coś zapłacić czy coś?-zapytał, dla Azury pojęcie prezentu było dość dalekie, szczególnie że zna Minato zaledwie kilka godzin.
Szarowłosy uważał prezenty przeważnie za coś w stylu "ja ci coś dam, ale ty dasz/zrobisz coś w zamian".
-Ok zapamiętam.-odparł-Shibusen, muszę wrócić do domu i zobaczyć czy wszystko w porządku u Gina.-powiedział-Albo mogę ci wytłumaczyć tutaj co i jak, i gdzie masz się udać. Stąd będzie mi bliżej do mojego mieszkania. Jeśli jednak chcesz to mogę zaprowadzić cię pod sekretariat.-dodał po chwili namysłu, szczerze nie chciał mu się zbytnio iść do szkoły, zaczynał robić się zmęczony, a poza tym Gin pół dnia jest sam w domu, a przydałoby się zobaczyć co u niego.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t707-feelings-what-kind-of-sorcery-

avatar
Uczeń NOT
Posty : 25
Data dołączenia : 14/09/2015

PisanieTemat: Re: Pokój o numerze 25   Pią Paź 16, 2015 1:53 pm

Na pytanie o zapłatę Minato pokręcił przecząco głową.
-Coś Ty, weź to, możesz uznać że to prezent ode mnie
Powiedział wzruszając ramionami.
-No dobra, nie ma problemu. Jak mi wyjaśnisz co i jak powinienem sobie spokojnie dać radę.
Powiedział z lekkim uśmiechem.Orientację w terenie miał nie najgorszą więc powinien sobie dać radę ze wskazówkami Azury. Tak więc czekał aż Azura mu powie co i jak, a w tym czasie podszedł jeszcze na chwilę do plecaka i wyjął z niego teczkę. Miał zamiar od razu udać się do szkoły więc wziął tez ze sobą papiery jakie miał.Nie wiedział czy będą potrzebne ale wolał je wziąć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t699-minato-namikaze-gotowe#4270

avatar
Uczeń NOT
Posty : 60
Data dołączenia : 19/09/2015

PisanieTemat: Re: Pokój o numerze 25   Nie Paź 18, 2015 2:01 am

Trochę zdziwiła go odpowiedź chłopaka. "Prezent"... przecież ledwo co się poznali. Azura nie ufał zbytnio ludziom, więc nie było to dla niego czymś normalnym, aby dawać nowo poznanej podarek. Myślał że może kryć się w tym jakiś haczyk, ale nie zamierzał drążyć tego dalej.
-W takim razie dziękują.-powiedział lekko schylając głowę.
Słysząc jaką decyzję podjął Minato, Azura na chwilę zamilkł układając sobie w głowie drogę do sekretariatu.
-Kiedy już wejdziesz do szkoły, najpierw idziesz kawałek prosto, a następnie skręcasz w pierwsze prawo. Idziesz korytarzem do końca, a następnie skręcasz w lewo. Idziesz chwilę i po prawej stronie powinieneś mieć schody. Wchodzisz na pierwsze piętro i skręcasz w prawą stronę. Następnie idziesz kawałek prosto korytarzem i po lewej stronie powinieneś mieć drzwi z złotą klamką, a na nich tabliczkę z napisem sekretariat.-kiedy skończył tłumaczyć spojrzał się na Minato czy aby na pewno wszystko zrozumiał-Załapałeś? Tylko się nie zgub bo możesz mieć wtedy problem z odnalezieniem się. Wszystkie korytarze wyglądają podobnie, więc o pomyłkę nie trudno.-dodał po chwili.
Czekając na odpowiedź wodził wzrokiem za blondynem. Obserwował jak się zachowuje, a kiedy zaczął znowu szukać czegoś w plecaku dokładnie przyglądał się jego rękom. Jako iż nie ufał ludziom, a Minato nie był wyjątkiem, wolał mieć pewność, że chłopak nie wyciągnie niczego groźnego. Na szczęście była to tylko teczka, więc nie miał się czym przejmować. Odlepił spojrzenie od Minato i spojrzał przez okno na niebo.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t707-feelings-what-kind-of-sorcery-

avatar
Uczeń NOT
Posty : 25
Data dołączenia : 14/09/2015

PisanieTemat: Re: Pokój o numerze 25   Sob Paź 24, 2015 3:47 pm

Minato dokładnie wysłuchał słów chłopaka odnośnie drogi do sekretariatu. Gdy ten skończył mówić Minato pokiwał głową.
-Ok, dzięki, raczej się nie zgubię, mam dość dobrą orientację w terenie.
Powiedział z uśmiechem by następnie zamknąć plecak i wyciągnąć kluczę.
-Dobra, to nie będę Cię dłużej trzymał, dzięki za pomoc, no i na pewno się kiedyś spotkamy w szkole.
Powiedział z lekkim uśmiechem otwierając drzwi.Gdy tylko Azura wyjdie z pokoju Minato wyjdzie za nim, a następnie zamknie pokój.
-Na razie
Powiedział by następnie ruszyć w stronę wyjścia z akademika.

[z/t] ->sekretariat

(wybacz że tak długo Cię trzymałem, ale miałem problem z netem)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t699-minato-namikaze-gotowe#4270

avatar
Uczeń NOT
Posty : 60
Data dołączenia : 19/09/2015

PisanieTemat: Re: Pokój o numerze 25   Sob Paź 24, 2015 7:31 pm

Wysłuchał słów Minato. "Przynajmniej się nie zgubi." pomyślał słysząc słowa na temat orientacji blondyna.
-Nie ma za co.-powiedział lekko wzruszając ramionami-Ja również dziękuję.-dodał po chwili.
Wyszedł z pokoju i skierował się w stronę wyjścia. Stanął na chwilę, przypominając sobie, że przydałoby się pożegnać.
-Do zobaczenia.-powiedział lekko unosząc rękę.
Po tych słowach ruszył powoli w stronę wyjścia. Kiedy znalazł się już poza akademikiem ruszył w stronę swojego mieszkania.

[z/t]
(Każdemu się zdarza)
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t707-feelings-what-kind-of-sorcery-
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Pokój o numerze 25   

Powrót do góry Go down
 
Pokój o numerze 25
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Pokój Snów
» Pokój Marzeń
» Pokój Czterech Pór Roku
» Pokój Śmiechu
» Pokój Zakochanych

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death City :: Death City :: Akademiki :: Akademik męski-