IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 I am never forgotten... (Roxanna)

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość

avatar
Wiedźma
Posty : 10
Data dołączenia : 05/04/2015

PisanieTemat: I am never forgotten... (Roxanna)   Wto Kwi 07, 2015 10:17 pm

I keep on screaming, but there's really nothing left to say...They want blood, and they'll kill for it



Roxanna Nathalie Veiness Na oko ok. 20 lat... Wiedźmy Anglia

Charakter

Ten jest dość... hmmm... ciekawy? A może i nie? Przede wszystkim warto podkreślić, że wbrew pozorom jest bardzo pozytywną postacią. Nawet całkiem mądrą i sprytną, ale do geniusza jej daleko. Miła, przyjazna dla otoczenia i dobra osoba. Bardzo emocjonalną. Niesamowite bywa to jak bardzo je okazuje i ile ich w sobie ma. Z uczuciami podobnie, ale częściej je ukrywa niż to  pierwsze. Ma coś takiego jak empatia. Bardzo troszczy się o innych i pomaga jak tylko może. Uwielbia spędzać czas z innymi i wydaje się, że bardzo łatwo otwiera się na ludzi, ale jak wiadomo każdy ma też mroczniejszą stronę którą nie lubi się chwalić. Z resztą jest wiedźmą, musi trochę grozą wiać. Przez innych jest spostrzegana raczej jako pozytywnie zakręcona osoba. Negatywnej wersji lepiej z lasu nie wywoływać aczkolwiek jest to możliwe. Ogólnie wręcz tryska energią, ale bywa czasem jednak spokojna i opanowana. Wie jak należy zachowywać się w danej sytuacji i nawet jeśli jest to sprzeczne z tym co chciała by zrobić to aktorką jest idealną. Roxanna jednak ma to do siebie, że częściej górę biorą nad nią emocje. Wybucha nimi. Stara się to robić dyskretnie, w odosobnieniu, ale nie zawsze potrafi nad nimi zapanować. Tyle ile umie zawdzięcza szkole życia jaką jest jej choroba. Nie mówimy tu już tylko o anemii, ale o schizofrenii. Ma silne stany lękowe i przeżywa prawdziwy koszmar gdy widzi coś czego wcale nie ma. Gdy chcę się ukryć coś takiego to potrzeba nie lada wysiłku i lat praktyki. Perfekcji nie osiągnęła. Jednak nie chce nikogo obarczać swoimi problemami i zawsze stara się uśmiechać ukrywając choroby. Po za tym jest osobą o wielkim serduchu. Pomaga innym , przygarnia zwierzęta z ulic... Dba o wszystkich... a zwłaszcza o przyjaciół. Nie pozwoli żeby im coś się stało. Będzie ich bronić siekierą i nożem dopóki wrogowie nie zaczną dławić się własną krwią. Coś jeszcze warto o niej powiedzieć? Leń. I to straszny. Jak padnie to nie wstanie. Lubi się wygłupiać i drażnić, w granicach zdrowego rozsądku, tak by nie sprawić nikomu przykrości. Dusza zdecydowanie artystyczna. Uznaje wszystkie formy sztuki łącznie z artystycznym nieładem w swoim pokoju. Maluje, śpiewa, tańczy, gra na pianinie, gitarze, w teatrze, pisze... ale za to nie licząc tych zdolności to sierota i niezdara. Typowa łajza. Wszystko leci jej z rąk, z domem by sobie ni poradziła, kuchnię by wysadziła, kwiaty jej więdną. Jedynie do zwierząt i innych ludzi ma rękę, ale sobą się ni cholera nie potrafi zająć. No i najważniejsze na koniec. Nienawidzi być sama. Zaraz popada w depresję. Nie umie zaakceptować tego, że ludzie odchodzą, zostawiają ją, znikają z jej życia. Niezależnie od tego czy chodzi o śmierć, czy zwykłą utratę bliskiej osoby.  Nigdy nie znikają. Ona zawsze będzie czuć ból. Jeśli to się stanie z jej winy to nigdy sobie tego nie wybaczy. Zawsze gdy tylko się z kimś pokłóci to od razu wyraża skruchę i zrobi wszystko by ktoś jej wybaczył. W innym razie potrafi popaść w paranoję i wyżywać się na sobie. Właśnie. Jest masochistką...i sadystką jednocześnie. Wszelkie formy znęcania się nad sobą zaspakajają obie te potrzeby. Krótko mówiąc nietypowa z niej osóbka w swojej normalności. W tłum się wmiesza, a jednak zawsze będzie z nią coś nie tak. Trudno się dziwić.


Aparycja

Co my tu widzimy. Młoda i całkiem ładna. A tak nieco bardziej szczegółowo? Zgrabna sylwetka... nie za wysoka, ale też nie za niska. Gdzieś tak 166,9 centymetrów. Szczupła, ale nie patykowata...Jeszcze nie. Są biodra, są cycki, 5 kg. To, że jest dziewczyną nie znaczy, że nie jest silna. Może nie jest jakoś nadmiernie wysportowana. Raczej nie zamierza być kulturystką, ale kiedyś tańczyła wiec jest wygimnastykowana i w miarę dobrze zbudowana. Może na rękę nie wygra, ale picie sama odkręci. Mimo wszystko jest raczej krucha i delikatna. Kolejną rzeczą na jaką się patrzy to podobno twarz. Co tam mamy? Pierwsze co da się zauważyć do wielkie, brązowe oczy z zasłoną czarnych, długich rzęs. Cera blada prawie jak u trupa ze względu na chorobę zwaną "anemią". Usta delikatne, nos także. Nie ma piegów, ani nic, za to na twarz pięknie wpieprza się grzywka, której dziewczyna za nic na świecie nie da se odgarnąć. A szkoda... przykrywa takie ładne oko. Tak, jedno. Dokładniej lewe. Tak to już bywa z grzywkami na bok. Skoro już jesteśmy na włosach to warto dodać, że mają one kolor ciemnego blondu. Po za tym ni proste, ni kręcone, ni falowane. Taki busz. Długi, w miarę przyzwoicie układający się busz. Fryzura to tylko jedna z charakterystycznych dla Rox rzeczy. Drugą jest piercing. Lubi kolczyki. Ma je na całym brzegu prawego ucha, jeden w prawej brwi i mały w lewym kąciku dolnej wargi. Jak się ubiera? Tak jak ma na to w danym momencie ochotę. Raz jak hipster, raz jak goth raz jak loli a raz jak normalny człowiek. To w dużej części zależy od jej nastroju i "widzimisię ". Generalnie nie należy to kobiet, które lubią ubierać się " po męsku". Jest zdecydowanie dziewczęca i lubi podkreślać swoje wdzięki. Tego się trzymajmy. To chyba kompletny obraz tej istoty.


Historia

A o to  historia pełna akcji pościgów i wybuchów. No więc urodziła się. Parę lat później jej rodziców zabiły  Death Scythe...a potem była zemsta. Jak gdyby nigdy nic sobie żyje i dba oto , żeby się nie nudzić. Nie lubi rozmawiać o swojej przeszłości. Tak bardzo chciała o tym zapomnieć, że większość jej wspomnień albo odeszła w niepamięć albo została zniekształcona.


Ciekawostki

Posługuje się magią cienia
Ma arachnofobię, lęk wysokości, boi się ognia, otwartych drzwi, lekarzy i samotności
Uzależniona od kofeiny, kawy, energetyków i kakałka
Ma jako takie zdolności wokalne, kiedyś była w zespole
Lubi słodycze i mięsko
 Nienawidzi orzechów
Uwielbia horrory, krew, flaki
Rysuje
W ogóle jara się krwią jak dziecko prezentami na gwiazdkę
Nie umie pływać
Mistrz gry w rzutki, ale robi to dla przyjemności. Nie gra na pieniądze
Umie się bić
Kocha zwierzęta, muzykę i wszystko co urocze
Uwielbia kwiaty, zwłaszcza róże
Ma trzy koty i psa
Całkiem dobrze sprawuje się jako aktorka
Zawsze nosi przy sobie coś ostrego
Nienawidzi papierosów, narkotyków i alkoholu... za hazardem też nie przepada, oj nie!
Masochistka
- Gra na pianinie, trochę na gitarze... lepiej na tym pierwszym
Może ciut zboczona
Robi dobrą kawę i desery. To jedyne co umie wyprodukować w kuchni, by było w miarę jadalne i nie robione na szybko jak podgrzać zalać wodą czy coś... Nie zapominajmy o jej talencie gosposi bez którego gotowanie nie może się obyć, czyli masło na ścianie, mleko na podłodze i garnek na suficie wbity w tynk.
Choruje na anemię. Jest to między innymi spowodowane ty, że ze względu na brak zdolności kulinarnych nie odżywia się najlepiej. Zdarza się jej zasłabnąć czy stracić przytomność. Bierze leki.
Choruje też na schizofrenie. Zaczęło się to gdy zabito jej rodziców. Zarówno trauma, strach, nienawiść i wiele innych emocji wpłynęło na jej rozwój. Obecnie problem nie jest już tak duży ale zdarza się dziewczynie, że ma halucynacje zarówno wzrokowe jak i dźwiękowe. To pierwsze tyczy się głównie jej lęków.





Ostatnio zmieniony przez Roxanna dnia Sob Kwi 11, 2015 7:37 pm, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Uczeń EAT
Posty : 400
Data dołączenia : 20/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: I am never forgotten... (Roxanna)   Czw Kwi 09, 2015 8:39 pm

A więc zacznę od rzeczy, które od razu rzucają się na wejściu w oczy, nie opierając się zbytnio na treści.

Po pierwsze - temat

Cytat :
I'am never forgotten...

○ I am, albo I'm. Albo jedno, albo drugie.
○ To cytat, i to błędnie przepisany, tak powinno być poprawnie:

Cytat :
I am, never forgotten.

Po drugie - cytat nad obrazkiem.

Cytat :
I keep on screaming, but there's really nothing left to say...They wan't blood, and they'll kill for itt

Jakby tu zacząć. Bo to są dwa cytaty zlepione w jeden, ale spoko. Po prostu ci powiem jak jest poprawnie, to sobie popraw. ^^

Cytat :
I keep on screaming, but there's really nothing left to say. They want blood and they'll kill for it.

Po trzecie - wzór KP.

Zepsuty w ciekawostkach. Pamiętaj, żeby zrobić coś takiego, że jeśli dodajesz nową, to kopiujesz samo:

Kod:
<strong>•</strong> DRUGA CIEKAWOSTKA

Czyli ma to wyglądać tak:

Kod:
<div class="kp4"><strong>•</strong> CIEKAWOSTKA
<strong>•</strong> CIEKAWOSTKA
<strong>•</strong> CIEKAWOSTKA
<strong>•</strong> CIEKAWOSTKA
<strong>•</strong> CIEKAWOSTKA
<strong>•</strong> CIEKAWOSTKA
<strong>•</strong> CIEKAWOSTKA</div>

Jak widzisz, ten ostatni znaczek jest tylko raz. Wystarczy, że usuniesz niepotrzebne znaczki, a wszystko wróci do normy. ^^

Ale props za Hollywood Undead. Miło widzieć takie cytaty w kapeku czyimś!  

Dalej, kolejna część sprawdzenia - treść.

Powiem ci tak szczerze, czytając ten charakter... No, to on na pewno jest ciekawy. Ale do rzeczy. Z samego charakteru dowiadujemy się o różnych chorobach, jakie dręczą Roxannę. Jednak opowiedziałaś to w sposób bardzo... wzmiankowy. Chaotyczny, niezbyt zrozumiały i po prostu pomieszany. Właściwie odczułam dziwne wrażenie, że włączyłaś sobie jakiś generator bardzo różnych rzeczy, a potem opisałaś wynik, który ci wyszedł. Chciałabym na pewno, żebyś bardziej rozwinęła temat przynajmniej chorób. Najlepiej w ciekawostkach. Musi być ładnie, a co najważniejsze przejrzyście, by MG w przyszłości mogli czerpać od raz z tego informację! Mała moja sugestia, poczytaj sobie wcześniej o tych chorobach jeszcze, by lepiej się wczuć i opisać to jak najlepiej. ^^

I ostatnia - Interpunkcja.

Skoro już poprawiasz, to wspomnę ci o kilku błędach, których wyeliminowanie bardzo ci się przyda~!

Cytat :
Nie zależnie

Niezależnie.

Cytat :
o to

oto

Cytat :
Przede wszystkim warto podkreślić, że w brew

wbrew

Oprócz tego, powinnaś jeszcze raz przeczytać cały tekst i poprawić w nim wszelkie spacje. Czasem jest ich za mało, czasem za dużo.

Do poprawy.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t82-nienawidze-cie-elijah-2015

avatar
Wiedźma
Posty : 10
Data dołączenia : 05/04/2015

PisanieTemat: Re: I am never forgotten... (Roxanna)   Sob Kwi 11, 2015 6:20 pm

Poprawione!

Wiem wiem, z tymi cytatami to masakra ale wszystkie błędy są wynikiem mej pierdołowatości. Nie bez powodu zostałam okrzyknięta królową analfabetów xd Nie kontroluje tego co wciskam na klawiaturze... czasem spacje mam w tak dziwnych miejscach, że to i tak nie była tragedia... nawet jak wiem jak coś pisać to odruchowo naciskam spację bo lubię. xD

I co do HU.... Kocham ;w;

Szkoda mi tylko tej tęczy w ciekawostkach. T^T Fajna była.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Uczeń EAT
Posty : 400
Data dołączenia : 20/02/2015
Wiek : 21

PisanieTemat: Re: I am never forgotten... (Roxanna)   Sob Kwi 11, 2015 7:26 pm


_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t82-nienawidze-cie-elijah-2015
Sponsored content


PisanieTemat: Re: I am never forgotten... (Roxanna)   

Powrót do góry Go down
 
I am never forgotten... (Roxanna)
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death City :: Off-top :: Nieaktywne Karty Postaci-