IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Hotel "Abra-El" w Kairze

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Gość

Gość

PisanieTemat: Hotel "Abra-El" w Kairze   Sro Kwi 01, 2015 7:00 pm

Misja Łatwa, Łatwa dla Fujiego~!

Budzisz się w nieobecny w obcej wannie w nie znanej ci łazience. Nie pamiętasz nic z poprzedniego wieczoru więc musisz się dowiedzieć co się stało. Zaczynasz chodzić po miejscu gdzie przebywasz. Do sypialni, w której łóżko jest całkowicie nie poukładane, a firanki mają jakiś dziwny kolor + są rozerwane. Całe szczęście telewizor jest cały... A nie, czekaj! Jest na nim coś białego. Ohyda. Idziesz dalej i trafiasz na balkon, gdzie znajdujesz jakieś ciuchy, w tym najwięcej bielizny. Nie rozumiesz co tutaj się stało i co robi tutaj materac jak i te butelki szampana. Dalej trafiasz na równie poturbowany salon. Porwana kanapa, na której widzisz żółtą plamę, więcej butelek po alkoholu oraz te plastikowe worki nie wyglądają zachęcająco, jednak może coś w nich jest? Miejmy nadzieję, że nie jest to żaden trup, albo części ciała jakiegoś wczorajszego gościa.
Ociężałym krokiem kierujesz się do kuchni, która także tutaj jest i znajdujesz pizzę przyklejoną na coś do szafki. Poza tym w pralce znalazłeś numer telefonu do kogoś i paczkę kondomów. W korytarzu nie znajdujesz jednak nic dziwnego. No nic, oprócz piasku i brudu. Przypomnij sobie co się stało. Dlaczego tutaj jesteś i jak to wszystko się wydarzyło.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   Sro Kwi 01, 2015 7:13 pm

Fuji wstał będąc "troszkę" nieogarnięty. Nie pamiętał zupełnie wczorajszego dnia jednak czuł że coś ciekawego miało miejsce w tym miejscu ponieważ wskazywały na to ujrzane przez niego obrazy. Najbardziej jego uwagę przykuła sypialnia która była praktycznie najgorzej zmasakrowana.Czyżby doszło do walki? Raczej nie ponieważ chłopak nie miał żadnych oznak takiej sytuacji na ciele a na pewno gdyby do czegoś takiego doszło, to miałby chociaż siniaka. Mimo tego że jest czarodziejem nie posiada żadnych zaklęć z powodu swojej ignorancji dlatego też odpada pokonanie napastnika za pomocą magii. Gdy znalazł numer telefonu w pralce zaczął się zastanawiać czy aby czasem nie wybrać go i nie zadzwonić. Rozmyślał nad tym chwilę po czym zdecydował się iż tak właśnie zrobi. Wyciągnął telefon z kieszeni i wstukał podane cyferki na klawiaturze. Pierwszy sygnał był a więc numer był prawdziwy. Teraz tylko czekać aż ktoś odbierze i przepytać go dokładnie co się stało.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   Sro Kwi 01, 2015 7:27 pm

Czarodziej nie czekał zbyt długo. Po chwili ktoś odebrał słuchawkę. W słuchawce odezwał się pomrukujący kobiecy głos. Na kartce oprócz numeru było tylko logo jakiegoś lokalu. Patrząc po znaczku pewnie baru nocnego, gdyż był to tygrys siedzący na jakiejś obręczy. Poza tym sama kartka miała coś oderwanego.
- Tak?- było słuchać jakby właśnie wstała.Po chwili milczącego, które było konsternacją kobiety gdy zobaczyła nieznany numer znowu się odezwała - Skąd masz ten numer?
Jej głos już nie był miły, raczej wkurzony i zdenerwowany. Chyba nie chciała, aby ktoś kogo ona nie zna, znał ten numer kontaktowy z nią. Poza tym nagle na dworze rozległ się głośny trzask, który Fuji mógł także usłyszeć u kobiety. Dokładnie trochę spóźniony, lecz o sekundy.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   Sro Kwi 01, 2015 7:44 pm

Gdy odezwała się jakaś kobieta chłopak poczuł się zakłopotany. Przez ten numer zwątpił zupełnie co mogło stać się wczorajszej nocy. Czyżby spotkał się z nią? I czy ta biała plama na telewizorze to...
- Znalazłem go na jakiejś kartce w pralce, sądzę że mogła byś mi odpowiedzieć na kilka pytań - Powiedział słuchając tego co mu odpowie. Nie usłyszał jak na razie żadnej odpowiedzi tylko potworny hałas.
- Co się stało? - Zapytał lekko zdenerwowany.
Zaniepokoiło go to z nieznanych powodów. W sumie to nigdy się o nikogo nie martwił jednak teraz prawdopodobnie wzięła nad nim górę ciekawość. Nie widząc tego na własne oczy tylko wyłącznie słysząc zaczął się zastanawiać co to mogło być. W sumie to nawet gdyby chciał jej pomóc to nie może, ponieważ nie wie gdzie ona mieszka oraz jest bezsilny gdyż męczy go kac.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   Czw Kwi 02, 2015 10:37 am

To czym była ta biała plama musiał sam się dowiedzieć, tak samo jak o tym czy spotkał się z tą kobietą.
- Sama nie pamiętam za wiele, ale obudziłam się w swoim pokoju hotelowym i mam kaca. Tyle muszę wiedzieć...Poza tym...Masz pomysł jak mój numer mógł się znaleźć w pralce?- zdążyła powiedzieć po czym nastąpił ten huk. - Nic się nie stało. Komuś spadło coś z balkonu. Chyba jakieś butelki. Jaki masz numer pokoju? W jakim hotelu jesteś? Jak się tego dowiesz to zadzwoń. Zapowiada się coś ciekawego...
Widać kobietę zainteresowała ta sprawa. Gdy skończyła jednak mówić rozłączyła się i zostawiła go samego sobie. Niech zdobędzie potrzebne informacje i zadzwoni ponownie. Poza tym może rozejrzy się po pokoju hotelowym? Nigdy nie wiadomo, gdzieś może znaleźć wskazówki na temat tego co się stało.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   Czw Kwi 02, 2015 9:23 pm

Fuji słuchał tego co mówiła jednak nie dowiedział się niczego konkretnego. Zdenerwowało go to ponieważ nie lubił żyć w niewiedzy.
- Dobra, jak czegoś się dowiem to zadzwonię - Powiedział a ona się rozłączyła.
Gdy zakończyli rozmowę schował telefon do kieszeni i zaczął się rozglądać. Pierwsze kroki poczynił do lodówki aby się czegoś napić ponieważ strasznie go suszyło. Kiedy już ugasił pragnienie postanowił dowiedzieć się jaki to jest hotel i w jakim pokoju się znajduje. Druga rzecz akurat nie była trudna ponieważ wystarczyło tylko wyjść na korytarz i spojrzeć na drzwi jednak ta pierwsza mogła sprawić mu trochę trudności. Nie czekając jednak na napływ jakichkolwiek myśli wziął klucz i wyszedł z pokoju. Zamknął drzwi i zszedł na dół ponieważ pewnie należało mu się jakieś śniadanie w ramach pakietu. Schodząc po schodach zdał sobie sprawę że będąc na dole będzie mógł się kogoś zapytać co to za hotel i ewentualnie zapytać o to czy nie słyszeli co się działo w pokoju nr...
Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   Pią Kwi 03, 2015 4:17 pm

Można by zaryzykować i powiedzieć, że nikt nie lubi żyć w niewiedzy, ale na pewno znajdą się takie przypadki, które wolą nie wiedzieć. W lodówce znalazł wodę, do połowy opróżnioną butelkę Jacka Danielsa i jakiejś dziwnej wódki. Poza tym nietknięty karton mleka. Lepiej go nie dotykać. Jeśli coś wygląda dobrze w tym pomieszczeniu to musi być z tym coś nie tak.
Po wyjściu na korytarz Fuji mógł zrozumieć, że chyba znajduje się w jakimś dość nowym hotelu przy czym bardzo wysokiej klasy. Nic nie było tutaj zniszczone, a wszystko wręcz biło gigantycznym przepychem. Hol kończył się czterema windami. Nie było nigdzie śladów schodów. Pokój w którym przebywał ten cały rozgardiasz miał numerek 696. Niech go lepiej zapamięta, bo pewnie będzie musiał tutaj wrócić. Jeśli wszedł do windy to mógł zauważyć, że znajduje się teraz na 19 piętrze budynku i wyżej było tylko jedno piętro. Poza tym piętra były podpisane. Jeśli zamierzał coś zjeść to powinien zjechać na piętro nr.3, jeśli zamierza popytać się w recepcji to parter, a jeśli chce jednak zobaczyć co jest na samej górze, bo wiadomo nr.20.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   Nie Kwi 05, 2015 5:37 pm

Fuji poszedł do jednej z wind. Wszedł do niej i zobaczył iż znajduje się na 19 piętrze. Postanowił że pójdzie teraz coś zjeść ponieważ zgłodniał przez cały ten wysiłek. Nacisnął przycisk aby zjechać na trzecie piętro po czym oparł się o ścianę. Gdy winda się zatrzymała wyszedł z niej i poszedł do restauracji.
- Przepraszam bardzo czy znajdzie się stolik? Nazywam się Fuji Saito - Przedstawił się z udawanym uśmiechem.
Musiał być miły ponieważ inaczej mogli by go stąd wyprosić lub nie daj Boże wyrzucić całkowicie z tego hotelu.
- A właśnie, czy mógłby mi Pan jeszcze pomóc? Jak się nazywa ten hotel? - Zapytał opierając się o kontuar.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   Pon Kwi 06, 2015 12:07 pm

Zjechał windą bez żadnych problemów na trzecie piętro. Gdy drzwi się przed nimi otworzyły zobaczył zobaczył wysokiej klasy restauracje , w której od progu windy powitał go mężczyzna ubrany w strój kamerdynera o ciemniejszej skórze.
- Witam panie Saito. Proszę tędy. - powiedział z uśmiechem i po prowadził go do wolnego stoika przy oknie z widokiem na miasto. Oczywiście. Znajduje się pan teraz na trzecim piętrze Hotelu Abra-El, na piętrze restauracyjnym. Ma pan jeszcze jakieś pytania?
Mężczyzna podał czarodziejowi menu i wyprostowany czekał na odpowiedź mężczyzny. W menu mógł znaleźć wszystko. Od dań serwowanych w każdym barze po te, które już są wyjątkowe i unikatowe dla konkretnych regionów.
Powrót do góry Go down
Gość

Gość

PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   Pon Kwi 06, 2015 6:03 pm

Chłopak usiadł na wskazanym miejscu po czym słuchał kelnera. Gdy dowiedział się tego co chciał dostał menu. Mężczyzna nie musiał długo czekać na zamówienie blondyna.
- Poproszę specjalność szefa kuchni, do tego czerwone wino a na deser szarlotkę z bitą śmietaną - Powiedział Fuji po czym odłożył kartę.
Widać było że od początku miał chęć na to co zamówił gdyż nie przeglądał zbyt długo ofert restauracji. Blondyn tylko czekał aż kelner odejdzie, a gdy już to zrobił wyciągnął telefon i wybrał ostatni numer.
- Jestem w hotelu "Abra- El", aktualnie znajduję się na trzecim piętrze w restauracji jednak mój pokój znajduje się na piętrze 19 a jego numer to 696 - Powiedział to wszystko kobiecie z którą wcześniej rozmawiał.
Czekał teraz tylko na to co ona odpowie.
Powrót do góry Go down

avatar
Mistrz Gry
Posty : 178
Data dołączenia : 21/02/2015

PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   Pon Maj 04, 2015 1:45 am

Przejmuje misję w imię Yurusarezarumońskiej inkwizycji!
Kelner wyciągnął notesik i zapisał sobie wszystko czego zażyczył sobie klient, po czym profesjonalnie się ukłonił i udał w stronę kuchni, gdzie zamówienie podał kucharzowi. Oczywiście przed tym kelner jak to bywa w prestiżowych restauracjach zabrał kartę dań, a po złożeniu zamówienia rozłożył zastawę szybko jak i z gracją.
Kobieta do której zadzwonił Fuji tym razem miała jakiś dziwnie zachrypnięty głos. Jakby czymś się krztusiła albo złapało ją jakieś paskudne przeziębienie. No chodzi o to, że może jej coś w gardle zalega i tyle, jednak po chwili chyba jej przeszło i głos miała nieco milszy – Hmm, to tak jakby… 2 miasta dalej? Jakim cudem dorwałeś mój numer? Chociaż… może jakiś Twój znajomy go miał – w tym czasie kelner podał zamówienie i powiedział że na ciasto trzeba poczekać kilka minut. Specjałem jaki otrzymał była kaczka faszerowana warzywami w jakimś orientalnym sosie. Profesjonalnie kelner najpierw nalał do kieliszka odrobiny wina i podał Fujiemu do degustacji czy mu odpowiada. W restauracjach tak się robiło, że klient otrzymywał małą próbkę wina i jeśli nie odpowiadało to zwyczajnie zamieniało się butelkę. W każdym razie wino było dosyć słodkie, aczkolwiek jak dłużej się je trzymało w ustach to zaczynało się robić przyjemnie kwaskawe.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora

avatar
Mistrz Gry
Posty : 178
Data dołączenia : 21/02/2015

PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   Sob Maj 23, 2015 1:33 am

Użytkownik zniknął. Misja anulowana.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Hotel "Abra-El" w Kairze   

Powrót do góry Go down
 
Hotel "Abra-El" w Kairze
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Apartament Mystery'ego (Hotel Shogun)
» New York-New York Hotel & Casino
» Hotel La Plaza

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death City :: Off-top :: Eventy :: Zawieszone-