IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Korytarz

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość

avatar
Uczeń NOT
Posty : 83
Data dołączenia : 19/09/2015
Skąd : USA

PisanieTemat: Re: Korytarz   Wto Wrz 22, 2015 5:29 pm

-Jassper.-Mruknął w odpowiedzi,jeszcze raz zerkając na jej rękę. No jak nie boli to nie boli, blondyn wzruszył ramionami i wyprostował się, spoglądając na nią z góry. -Gabinet piguły masz na pierwszym piętrze.-stwierdził, zerkając gdzieś w górę, jakby próbował odgadnąć, gdzie konkretnie. Nie żeby się specjalnie znał na rozkładzie sal. Zwyczajnie przestudiował sobie mapkę tego miejsca, co by w razie czego wiedzieć, gdzie iść po bandaż czy proszki przeciwbólowe. Z resztą, włócząc się tyle co on, trudno było z czasem nie zapamiętać mijanych pomieszczeń. Chłopak włożył rękę do kieszeni, drugą zdejmując sobie słuchawkę z ucha, by w razie czego słyszeć, co dziewczyna do niego mówi. W międzyczasie włączył sobie muzykę i niemal się uśmiechnął, czując jak fala dźwięku zderza się z jego bębenkiem. Po chwili namysłu podrapał sie lekko po policzku i przechylił nieco głowę, rozkojarzony.-Jak tak nad tym myślę, to wątpię, żebyś złapała kogoś o tej godzinie.-Przyznał, wzdychając cicho.-Pewna jesteś, że niczego nie potrzebujesz, czy coś?-Upewnił się, tak na zaś, co by nie było, że odszedł bez słowa czy jakiegokolwiek zainteresowania. Ostatecznie geeez, jak się spotyka taką małą dziewczynkę to trudno jest się nie zainteresować. No, zwłaszcza, jak się ją wcześniej stratowało.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t710-jassper#4418

avatar
Uczeń NOT
Posty : 171
Data dołączenia : 03/09/2015
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Korytarz   Wto Wrz 22, 2015 5:52 pm

Uśmiechnęła się kiedy chłopak się przedstawił uradowalo ją to. Nie taki zły hak go widzą, co? Po chwili również dostała odpowiedź dotycząca gdzie znajduje się medyk. Na tę słowa u dziewczyny pojawił się ciepły uśmiech zadowolenia, bo przynajmniej wie gdzie powinna się udać by pójść po maść czy coś innego co umorzy ból w dłoni.
-Och naprawdę? Zajrzę tam jutro z pewnością - stwierdziła do chłopaka i delikatnie oparła się o najbliższą ścianę bokiem. Ziewnela dość głośno przez co ręką od razu zasłania usta. Zdecydowanie była senna i zmęczona wiec przydało by się położyć do łóżka i znaleźć swój pokój.
-Raczej nie, dziękuję. Jedynie jestem śpiąca i obolala - szepnęła sennym tonem. Rękami delikatnie przetarla oczy sennie. Pewnie wyglądało to całkiem uroczo ze strony chłopaka kto wie. Trudno trochę było go odczytać.
-Będę się już zbierać. Zostajesz tutaj? - spytała ciekawa. Spoglądala na niego z doku swoimi dużymi błękitnymi oczami ciekawa co jej odpowie.


OOC: kolorek dodam później bo pisze z telefonu
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t658-tsubaki#3812

avatar
Uczeń NOT
Posty : 83
Data dołączenia : 19/09/2015
Skąd : USA

PisanieTemat: Re: Korytarz   Wto Wrz 22, 2015 6:13 pm

Przez jakiś czas blondyn przyglądał się dziewczynie w milczeniu, pomrukując jedynie od czasu do czasu w ramach odpowiedzi. Widząc jej zmęczenie uśmiechnął się lekko pod nosem i skrzyżował ręce na piersi, zerkając przez ramię w stronę, w którą szedł wcześniej.
-Nie, nie zostaję.-odparł spokojnie, kręcąc przecząco głową. Następnie przesunął po dziewczynie wzrokiem, jakby upewniając się, że nie zemdleje czy nie padnie ze zmęczenia. Upewniwszy się, że wszystko jest mniej więcej tak jak być powinno ziewnął lekko i bez słowa obrócił się na pięcie, ruszając w swoją stronę. Kilka kroków dalej, kiedy własnie wkładał do ucha drugą słuchawkę, coś go tknęło. Odwrócił się przez ramię i po raz ostatni zerknął na białowłosą, puszczając jej przy tym oczko.
-Trzymaj się.-Rzucił na odchodnym, jakby od niechcenia i włożył słuchawkę do ucha, odcinając się od otaczającego go rzeczywistości. Nie minęła nawet dłuższa chwila nim zniknął za zakrętem, a następnie jak gdyby nigdy nic opuścił budynek szkoły.
[zt]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t710-jassper#4418

avatar
Uczeń NOT
Posty : 171
Data dołączenia : 03/09/2015
Wiek : 23

PisanieTemat: Re: Korytarz   Wto Wrz 22, 2015 6:21 pm

Wzruszyła lekko ramionami ogółem widząc reakcje chlopaka. Kiedy zaczął odchodzić uśmiechnęła się pod nosem lekko.
-Do zobaczenia Jassper - pomachala mu na do widzenia nim zniknął z jej oczu. Po chwili sama zmęczona ruszyła ku akademikowi by znaleźć swoją pokój i w końcu się położyć. Wolno ciągnęła swoje nogi po ziemi. Skierowała się na damski akademik. Sama nie mogła uwierzyć, że tak wiele rzeczy mogły się wydarzyć w takim krótkim czasie. Magia, jakieś biały dziwny obłok i ten chłopak, którego dziś spotkała. Zdecydowanie to było za dużo jak dla niej. Może jutro kiedy będziesz miała wyspany mózg inaczej na to spojrzy.

Z.t
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t658-tsubaki#3812
Sponsored content


PisanieTemat: Re: Korytarz   

Powrót do góry Go down
 
Korytarz
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Tajemniczy korytarz
» Korytarz w lochach
» Korytarz na II piętrze
» Korytarz
» Korytarz

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death City :: Death City :: Akademia Shibusen :: Parter-