IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Boisko szkolne

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2
AutorWiadomość

avatar
Uczeń NOT
Posty : 36
Data dołączenia : 21/02/2015
Wiek : 23
Skąd : Wałcz

PisanieTemat: Re: Boisko szkolne   Sro Paź 07, 2015 11:56 pm

Uśmiechnąłem się złowieszczo pod nosem widząc przepiękny wybuch. Czegoś takiego moje oczy już dawno nie widziały, a przynajmniej nie w człowieczej formie. Większość czasu przebywałem w ludzkim ciele - to prawda. Ale takie cuda, jakie zaprezentowałem tu i teraz - już rzadziej było mi dane oglądać je bezpośrednio. Kiedy dobiegałem do jakiejś drabinki, która prowadziła na szczyt mini-wieżyczki sięgającej na oko osiem metrów, coś buchnęło mi w lewe ramię. I do nie była gałązka, czy nawet mocniejszy podmuch wiatry. Coś jakby ktoś mi sprzedał porządną mukę. Spojrzałem pod stopy, ponieważ usłyszałem niemrawy stukot. Pojawił się kamień wielkości oka.
- Co do... - nie mogłem nawet do kończyć, bo dostałem znowu w to samo miejsce, a potem jeszcze w kilka innych - "Ooooo Ty choleeero. Poczeeekaj tylko. Niech Ci się ta cholerna niewidzialność skończy... urządzę sobie polowanie na kaczki, a Ty będzie w tym filmie grała główną rolę." - zdecydowałem się schować za wieżyczką, zamiast próbować wejść po drabince na górę. Nawet by mi się nie udało będąc pod ciągłym ostrzałem - "Tylko jak dorwać kogoś, kogo nie widać?..." - zadałem sobie szybkie pytanie, po czym zdematerializowałem łuk, a następnie oparłem się o ścianę i zluzowałem oddech. Starałem się go wyrównać. Zamknąłem oczy, rozluźniłem mięśnie, a potem tylko wdychałem powietrze przez nos i wydychałem ustami. Chciałem skupić się na zmyśle słuchu najmocniej jak potrafiłem...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora http://deathcity.forumpl.net/t115-doshizo-ashizojizo#125

avatar
Uczeń NOT
Posty : 8
Data dołączenia : 21/02/2015
Wiek : 22

PisanieTemat: Re: Boisko szkolne   Pon Paź 12, 2015 1:57 pm

Bingo! Wykrzyczała w myślach i z radością obserwowała to, jak Doshizo dematerializuje łuk. Następnie stanęła spokojnie, niedaleko chłopaka i zaczęła zastanawiać się co dalej. Jeszcze kilka chwil i Mana będzie musiała pożegnać się ze swoim niewidzialnym asem w rękawie na jakiś czas. Hmhmmm... A gdyby tak?... Zaczęła w duchu, a na jej twarzy pojawił się chytry uśmieszek. Mhm. To będzie dobre. Dokończyła i wyłączyła swoją podstępną technikę. Następnie sięgnęła po coś, co już dawno nie było w użyciu. Dziewczyna nawet nie wiedziała, czemu tak było, ale nieważne. Chodziło oczywiście o parasolkę w krasnoludki. Otworzyła ją i nagle zaczął padać deszcz. Ale nie taki zwykły, bowiem był to najprawdziwszy kurde deszcz cukierków! Najlepszych, jakie tylko kiedykolwiek egzystowały na tej ziemi. Powaga, #potwierdzone_info.
- To co powiesz na to?! - rzuciła i sięgnęła po jednego łakocia. - Są naprawdę świeeeeetnee~ - dodała po krótkiej chwili, niemalże rozpływając się po zjedzeniu zaledwie jednego cuksa. No nie było bata, Doshizo też musiał się złamać.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Boisko szkolne
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 2 z 2Idź do strony : Previous  1, 2
 Similar topics
-
» Boisko szkolne
» Informacje szkolne
» Małe boisko do koszykówki
» Małe boisko do siatkówki
» Małe boisko do koszykówki

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Death City :: Death City :: Akademia Shibusen-